Piana poliuretanowa, zwana pianą PUR, ma szerokie zastosowanie jako izolator. Tworzy się z niej wypełnienia, np. do skrzydeł drzwiowych, służy także do ocieplania domów i poddaszy. W czym tkwi sekret tego polimeru i dlaczego izolacja natryskowa pianą nie ma sobie równych?

Właściwości izolacyjne piany PUR

Wybierając materiał do ocieplenia domu lub poddasza, powinniśmy zwrócić uwagę na tzw. współczynnik przenikania ciepła – im niższa jego wartość, tym dany materiał lepiej chroni przed „ucieczką” ciepła. Piana PUR wśród popularnych izolatorów osiąga najlepszy wynik. 10-centymetrowa warstwa ma współczynnik na poziomie 0,022, podczas gdy taka sama warstwa wełny mineralnej oscyluje w  granicach 0,036.

To niejedyna zaleta pianki poliuretanowej. Materiał przenosi obciążenia, co jest szczególnie ważne latem i zimą. Inne izolatory, np. styropian, kurczą się i rozszerzają pod wpływem zmian temperatury. Piana ma sztywną strukturę, odporną na działanie takich czynników, mamy więc gwarancję, że zawsze pozostanie na swoim miejscu.

Brak mostków termicznych

Kolejnym atutem piany PUR jest jej zdolność do zwiększania objętości podczas aplikacji. Rozpylana metodą natryskową dokładnie wypełnia każdą szczelinę i zapobiega powstawaniu tzw. mostków termicznych – prościej mówiąc, dzięki jej idealnemu dopasowaniu ciepło nie będzie miało jak uciekać.

Tradycyjne metody ocieplania, np. układanie wełny mineralnej, nigdy nie przyniesie tak dobrych efektów. Pianka rozkłada się na powierzchni równomiernie, nie ma tu szczelin w miejscu łączenia, które mogłyby np. przeciekać. Dodatkowo, materiał ten nie obwiesza się ani nie pyli – wszystkie te cechy czynią go idealnym izolatorem!

Nowa jakość izolacji termicznej

Piana PUR w pewien sposób zrewolucjonizowała myślenie o ocieplaniu budynków. Sposób aplikacji jest szybki i prosty, nie wymaga skomplikowanych narzędzi. Nie trzeba nakładać grubej warstwy, co jest szczególnie istotne w przypadku niskich poddaszy.

Pianka jest lekka, wytrzymała, wzmacnia lekkie ściany oraz pochłania dźwięki, dzięki czemu może być wykorzystywana jako izolator akustyczny, np. w salach wykładowych czy studiach nagrań. Konstrukcja na jej bazie „oddycha”, więc w pomieszczeniach nie zbiera się wilgoć.

Materiał nie zawiera szkodliwych substancji. Jest nie tylko skuteczny, ale i bezpieczny, w przeciwieństwie do łatwopalnego styropianu. Wytrzymuje dziesięciolecia w nienaruszonym stanie, gwarantuje użytkownikom wygodę i niższe rachunki za ogrzewanie oraz zwiększa efektywność działania klimatyzatorów.